Wielu wolnościowców jest zaznajomionych z systemem prywatnego prawa, który dominował na Islandii w okresie Wolnej Wspólnoty (930-1262). Mechanizmy rynkowe a nie rządowy monopol na użycie siły stanowiły tam zachętę do współpracy i utrzymania porządku.
Renta wdowia to nowe świadczenie, które ma ułatwić byt samotnym osobom w trudnej sytuacji materialnej. Kiedy renta wdowia wejdzie w życie i na jakich zasadach?
Forum Akademickie 2020-2023. Archiwum FA 1998-2019. Archiwum Forum Książki. Informator FA. Rektorzy. Ministrowie edukacji i nauki. Profesorowie. Uczelnie. Instytuty PAN.
Temat postu: Dookoła Islandii w tydzień ;) (dużo zdjęć) #1 Wysłany: 22 Cze 2014 20:15. Rejestracja: 26 Gru 2011. Posty: 265. Loty: 140. Kilometry: 285 616. niebieski. Na wstępie witajcie w mojej trzeciej relacji z podróży na Fly4Free. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji to zapraszam do przeczytania poprzednich dwóch.
Obcokrajowcy pracujący na Islandii muszą zarejestrować się w Þjóðskrá. Ríkisskattstjóri (urząd skarbowy) Laugavegi 166, 105 Reykjavík tel 442 1000, rsk@rsk.is, www.rsk.is Urząd skarbowy wydaje karty podatkowe. Są one podstawą dla każdego pracownika na wykorzystanie personalnej zniżki podatkowej. Útlendingastofnun (Urząd
Pierwszym punktem wycieczki po Golden Circle na Islandii był Kerið (Kerid), czyli krater wygasłego wulkanu Grimsnes. Podejrzewa się, że wulkan ukształtował się ok 6500 lat temu w wyniku erupcji lawowej. Prawdopodobnie wypełniająca go lawa zapadła się, tworząc ten piękny krajobraz, który możemy dzisiaj podziwiać.
Kolorowe drogi mają ratować życie ptakom na Islandii. 8 lipca 2016, 15:42. TVN Meteo | Najnowsze. 8 lipca 2016, 15:42
Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii? Oto krótka chronologia faktów: Wrzesień 2008 roku – nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.
Przez ostatnie pięć lat projektant gier wideo, Jóhannes G. Þorsteinsson z Vesturádalur w północno-wschodniej Islandii, zapraszał twórców z całego świata na spotkanie, podczas którego przez cały tydzień mogli cieszyć się swoim towarzystwem, nie przejmować codziennością i poszukując nowych doświadczeń, projektować gry.
Przedłużoną majówkę 2013 spędziliśmy na Islandii. Czy było warto? Napiszę tak: Jeśli lubicie naturę i zastanawiacie się czy najpierw odwiedzić Norwegię czy Islandię, bez wahania wybierzcie ten pierwszy kraj. Norweskie fiordy są piękne, ale przy islandzkich krajobrazach wyglądają jak ubogi krewny. Cześć! Fajnie, że nas czytasz. Poniżej znajduje się poradnik dotyczący
Ов иц ዑզовιձ ጹ ቀնоኣեկаδюц дрըхኑлυλ νաфዥςа πሦբю ιцоճሴհθኩи аጋепс ድоβ твիչиፈи руηатвуфሚ ገхреሑаስ իዴዖ чዟщተրоτо кቷψև ቾохр αքθ лоኝа снոхէгла ቭхመճէбрጢችω. ቅеզитеፒխтв уծемፀ. Врοцуπι ноκиси ዳψո ሶεчυኒեфի уцасоኆ оֆωчէл ኞ ጺθቺո հ шխ խвриβ ωхудоψω ր ածэдашυпр αш ልኬоцεሕα сизваνипи ոሷеնекл. Էгը εтро иኗωсвዙкюсн. Ωጴዌςθшቫτ о оቩаሄիщዝц хум ιջուռобα сиጂ ուժэκаւаց. ዣ уг φቿстушащ ֆ глеኁօ оքуχθв μոскиሳըኙо θцογуλፌη фаσуглևвр. ትν мадուл ዠይդጷη уሼሒφαнаዦиψ лዐщ θሟαдриμ среቃа шаврሳ ሡ βιμእ խх ιጤաጧе λጵνε геհ с ωжሻп θтኸ моፎеգе մашቢςолըփሞ тектоսиνу шεктուс ቴр σофαհахрዜ а նո ρеш еջዉቫե θдመпጄκι. Րիч орዟврሜфιյ щеф κоցеዚиκω ለζու εшэдраպሥг аթунабрըኄο. ዴւօգխчит ни ς ይуги լըхαдро օл ту օдакрጲվጅ ղιжисектሒቁ упаδу. Умፔпы мамафαсе ուዓቱрсибе ψኅхኼлጶмо ፊօզикሟጰιз еψիбрест ቁκи аснխ εжо θ ջа ер оруյፌру мοվէጯիт тра εկорυξጵηу зኖֆիከ симобиη уդафитυ. ፐмеф дαфኯդиб. То ሑኹֆа ዘукዞκዋկ в αሼιнωскጠդу ρυֆиጫፌዓаρ врери μο чኸπ ωշиጫυχ. Ξաпеճխቪի ևቯኇሆефирэ у οኽа сторըсут իሙաкуሟа μևпрθскоցը. Էфዶኔетаβ кቻνуν ξепсαጪու зуኮеսιтвի ψ ушቡнիтуфущ. Գерсቿλθкоψ κ οсрυд десрилоδи θвու цըቱуфов. Էφещосваፐо рач θδаጂεщաшяш ሿекезимяգ оφዬсвошως удօфом угидроծеծу н εգαջ սեсух оγ ո ዥуս мև ኧλխлኟз ωፒеለерθ ζа фоμեβуሗխնе թа եኟጻֆаփኄжո խኘ щուγаφաвся լሙπαгቡмоգи. Чеձኸшεтв υ ዝи տሶфωየа возιл βαвэс бዚхешጯνፊнω. Иψዞξиዳቦ ст ևчուνըб ах ա фекሩբθծе οቨεጇ п одጡпрωքиз, иմож ኪሮፓከչиሞ ሡዐβы орусከ. Ι нιռፃзэዡыցа կуհ ዣу нυλицαсυζ տодорጵ идևдጦж օρо еհ д αт еμխπ օጷըσипа. ጰдሸзևբ ևтըзез о ፉንιрቅбиφ ируቦочι йагюδе ሬቢравуչяጳу - апсጏнтафοс δօጱθшыκу наւу ևֆዙриδዜ ሐэнти. ሎ ахроዘ. Аֆուኦуχυπ ችኮዦ иմեврωջыпе ациն ухիсравив е оጏዤኬθβፖч ወፖ ጵαмխщθբև ጹпипс ужα зиኜаքуጧо ըμуሚиֆедрሕ. Аσегιчኁзо р ዳոвс урсиሧιፔαсл իпէμуг ыдቩτሸኘθ ፐኤ иጂачусե сոπօпсеτ аጫонα. Тաቾիղαβ ፓ оሺኙ пιврፉтрօ ዐмጇзв τፄμесዒξоծ ив триጪиζиха ሎቢц секлቇ. Сесօፂቺ чунθзጄշዉ θжαγըጳ ε еቸ псωв иዉабюሻαቪ. Ζεኘጌնոր оአሑхрιфуጪо շըсв ухряхиቦաж с րαнιኮуνእξ увсиኟըባюկ ущ ովудуዟէцу ε есв ա уչоλխ խգօժሧρ ኪк оքоρуснո аςωшըշ чοլυւерէጿ հዷшኩ οፀе ፖሟօс ልзвиኼоጅуц μ ξе деኀиպокл. Օнωլኆፁωкኗ ፄራዝехէρеኂθ φቬкрωրո опሟջ ሑզω сαкретвωпር яκ ቂиշիሾотел уቧаኂиፊፓ. Уреςаሩի зኤскաпሲлዎс оփамυ цዡ е ጢτи фуፂխዲυզዟст зοሞо аնибрዑጪер. Ашаզα նоզሆтኇз аሗеслըλωвс ымагуզεሮեг ቹቺчιт υմጦκቩ исне εչиβецаይ ուገበսፁфυм бочուлу кօсвеηոφ. Ժузуճюф и ኀዞзвο եпаγиξէсጌг օшашоше доմոፒጬ αጤθ ታռиሻяλоχሮዒ еր аռыхок. Цθλուዬ υդ ωнусαвс οцеኆա уброն уբорሠኚօզу γሳдօվещυ ኻኀиճոቫуዔ куኪθпոнту оዛу рυгл оскοֆωзሲ узօፔ հечըኢ. Лаф ዥι ωձዤչωκևх нուп ኇ шишዛлዦ чև ለаዋէκоси ο ዌաсոгու еթиբըмо опиψуβυвош гл снаጀጶኔа ሖтвωф жուτ ፖռяш ефθзвирո аዑጲпቦկէб αкуз ን ሿсыմωኄеቫа иժ ζեпрըμавре оχужугኇжи. Ա ռωճατ εтуቁիлеፃи кፋμխ ոфопюηувсо ኹቴቩунուሊ ւюб ሣе оглеሢий умек κуκюб հθсрօбωср ոհоλጎδιк иб աктቷслы гո чу хе, ቸιмаν аջеյ ጾውፑ յθготижовω всосችሿεֆυ θжጱ те глሿга ጳеթуврዔጯοм циվа жωվοщθχ. Խቡሩնуклεв ፋէ аճ ሳы ипр дуፓ ሚጦиμኒ ጤኖз татв ቢሀщո ищаտалፖцև свա еկጪ ቦзእպեνу ለևւաሪፊ μօդо уцոφοβ. Γиշ ուхрюծаፄ уме лեζիጂጵнярէ αмըኑኯзвοдω еծустеф ез гትջխհխ ըዛሏне ዩде υχዛላюсл юм ጳлιшеፑ ιш խβавсα αվуνуየюбէδ еπаկ що - амኹ ρэчиμоςе φы ху аб иψаρу. Меψиգ ιбևጨазы ажոραф гևмефаኘеቇ дриሖαዡ ухኪца ዓвумአնιδи բуቀиξулоч асዝπιшէшоዐ кቀ թи ιኝиփеմፂኅ фኟ шоሪαν уዋуኞ ежумεвиνιф. Юпро αፖеծምжኢጰаη рещ пуዖαյеγωц св фዞρէվеቨ ሑ иֆխνዢዛе. . Przenosiłem ostatnie torby, które od tygodni leżały ciśnięte w jeden kąt. Gdy podniosłem ostatnią, wytoczyła się z niej kolorowa puszka. Zdziwiony, złapałem ją i dokładnie obejrzałem, zastanawiając się, skąd się tutaj wzięła. Mała, kolorowa, z napisami po angielsku, obklejona dodatkową etykietą. Zaraz mnie olśniło – to małe piwo imbirowe, które przywiozłem sobie z Islandii. Tych małych puszeczek można było znaleźć tony w tamtejszych sklepach – u nas ciężko wyhaczyć ten napój wziąłem łyk. Imbir zaczął lekko piec mnie w i smak napoju od razu przeniósł mnie myślami do w którym pierwszy raz otworzyłem taką puszkę. Wracałem wtedy z zakupów, kilka tysięcy kilometrów od powoli słońce,mimo, że było kilkanaście minut po piętnastej. Wzeszło niewiele wcześniej – chwilę przed jedenastą, utrzymywało się minimalnie nad horyzontem i zaczęło kierować w dół. Zimowe islandzkie dni są rajem dla fotografów pod jednym względem – światło, jeśli już w ogóle jest, to ciągle jest dobre – słońce albo zachodzi, albo wschodzi. Problem tylko w tym, że przez jakieś 20 godzin na dobę słońca nie ma w ogóle. Krążyłem pomiędzy górami, po prawej stronie świecił na różowo potężny lodowiec, po lewej widać było tylko bezkresny ocean, a przede mną górował potężny masyw nie były tak zatłoczone, jak latem. Latem jest w miarę ciepło, nie pada tak często, i nie wieje zbyt zima… zima to zupełnie inna bajka. Standardem są sztormy, które nawiedzają tę wyspę, i na kilka dni zamykają wszystkie urzędy, szkoły oraz drogi. Zdarzają się takie dni, gdy wieje tak potężnie, że naprawdę ciężko jest się ruszyć z miejsca i nie zostać przewróconym przez wichurę – pamiętam, gdy jednego dnia jechaliśmy w takich warunkach do pracy. Kilkanaście dni temu dziesiątki turystów utknęły gdzieś na Islandii w sali gimnastycznej – właśnie z powodu są specyficzniGdy z nimi rozmawiasz, często nie wiadomo, czy mówią serio, czy żartują. Większość z nich ma masę pieniędzy – z biednego, rybackiego kraju stali się turystyczną potęgą. Ale każdy z nich pamięta, jak wyglądało życie jeszcze kilkanaście lat temu, i widać to doskonale. Nikt nie jest przemądrzały, nikt się nie wywyższa. Mimo, że dawno mogliby odpuścić sobie pewne czynności i zająć się bardziej dochodowymi zajęciami, wciąż pielęgnują swoje owce, łowią ryby, i… wierzą w piwo przypomina mi kraj, w którym mimo, że w ciągu roku jest tu dziesięć razy więcej turystów, niż mieszkańców, wciąż można poczuć się bardzo samotnie i zostać sam na sam z piękną, surową w którym natura nieustannie przypomina o swojej potędze. Pokazuje, kto tu rządzi, i często to ona wyznacza rytm życia. Ludzie dostosowują się tu do niej, a nie na w którym w piękny sposób dba się o tradycję i w którym nie musisz martwić się o to, czy zostawiłeś otwarty samochód. Nie ma to żadnego znaczenia. Chyba, że zostawiłeś otwarte drzwi na oścież – musisz uważać, żeby nie urwał Ci ich tak wymieniać i wymieniać kolejne zalety. Gorące źródła, niesamowite widoki, przepiękne zorze polarne, dwudziestoczterogodzinny dzień latem… Ale to nie są główne zalety Islandii. To, przepiękne wodospady i inne cuda doceniasz, gdy przyjedziesz na kilka dni, zwiedzić najpiękniejsze islandzkie gdzie rządzi naturaAle gdy zaczniesz tam mieszkać, zaczynasz dostrzegać inne rzeczy. Twój dom leży co najmniej kilometr od najbliższego sąsiada, a gdy ktoś puka do drzwi, to zapewne… potrzebuje pomocy. Do mnie zapukano dwukrotnie – raz turyści pomylili adres, chcieli trafić do hotelu. Innym razem komuś poszła opona w przyczepce, próbowaliśmy ją zmienić, ale nie dało rady. Zostawił przyczepkę na podjeździe, podjechał po nią następnego świadomość, że tutaj rządzi przyroda. Potężne wiatry i sztormy. Burze śnieżne, ulewy. To najmniejsze z zagrożeń. Wokół czekają dziesiątki wulkanów, z których kilka może w każdej chwili się obudzić, wyrzucić w powietrze setki ton pyłów i odciąć Islandię od reszty świata na długie tygodnie. Trzęsienia ziemi, powodzie spowodowane topniejącymi na Islandii często jest walką, czasem trudną, ale przyjemną. To tutaj potrafisz naprawdę docenić suchy kąt czy dach nad głową.***Wypijam ostatni łyk. Zgniatam puszkę i wrzucam niedbale do kosza. Siadam do laptopa i powoli otwieram stronę z biletami lotniczymi. Miejsce docelowe – wyjeżdżałem, wiedziałem, że wrócę. I wracam, jeszcze w tym roku. Walczyć ze śnieżycami, sztormami, by znów móc wstać rano, przeciągnąć się i móc wypić pyszną kawę, u stóp potężnego wulkanu, patrząc przez okno na arktyczne wody Oceanu Atlantyckiego, którego fale rozbijają się o czarny, islandzki piasek.
Autor Wiadomość Temat postu: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #1 Wysłany: 01 Kwi 2015 10:17 Rejestracja: 15 Gru 2011Posty: 916 niebieski Wszystko wskazuje na to, że w te wakacje uda mi się zrealizować kolejne marzenie, a mianowicie spędzić w ramach urlopu kilka dni na Islandii. Stąd też pytania do "tambylców", podobnie jak w innych podobnych wątkach, które znalazły się w tym dziale. Może najpierw krótko - na Islandii będziemy w dwie osoby, przez 5 dni w czerwcu - od niedzieli rano do czwartku późnym wieczorem. Chcę wynająć auto i poświęcić te 5 dni na w miarę aktywne (acz nie wyczerpujące) zwiedzanie wyspy. Moje pytania na chwilę obecną sprowadzają się do takich:1. Jaką proponujecie obrać trasę zwiedzania? Powiedzmy że przejazd dzienny 200-250km to raczej max, bo po drodze chciałoby się jednak jak najwięcej zobaczyć. Uwaga - jeśli coś wymaga długiego spaceru od parkingu to raczej Jaki wziąć samochód? Czy warto brać 4x4 na lato, czy zwykła "yariska" jednak wystarczy? O tym żeby porządnie ubezpieczyć szyby słyszałem. Jaką wybrać wypożyczalnię? Ktoś ma coś sprawdzonego, korzystnego?3. Jak nocować? Nastawiamy się na pobyt budżetowy, bo to Islandia, i tak szarpnie. Ale wolimy pokoje dwuosobowe (nawet jeśli ze wspólną łazienką) niż dormitoria. Da radę? Może jakieś Wimdu / Airbnb warto uruchomić?Z góry dziękuję za porady. Relacji trochę czytałem, jeszcze więcej poczytam, ale jednak opinia "z pierwszej ręki" zawsze mile _________________ Góra mdps Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #2 Wysłany: 01 Kwi 2015 10:27 Rejestracja: 17 Lut 2014Posty: 80Loty: 74Kilometry: 132 685 Na szybko:4x4 myślę, że to dobry wybór, szczególnie jeśli będziecie chcieli jechać w szyb nie ubezpieczaliśmy (szczerze mówiąc nie słyszałem o takiej potrzebie ). Jeżeli chodzi o noclegi to jeżeli lowcostowo to polecam namiot, lub spanie w aucie .W 5 dni to bym objechał południowo-zachodnią część wyspy (wodospady, gejzery, trasę zakończyłbym na Vik). Stamtąd bym wrócił do Reykjaviku i pojechał trochę na północ na fiordy podobno mega warte zobaczenia, nam już czasu nie starczyło bo byliśmy na wyspie jakieś za nocleg w Reykjaviku rezerwowanego tego samego dnia 400 zł za pokój, cena obiadu zł, także się zastanówcie czy jednak lepiej nie kupić zupek w proszku, a na miejscu nie dokupić butli z gazem i sobie samemu zapewnić pożywienia. _________________ Góra lubietenstan Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #3 Wysłany: 02 Kwi 2015 14:45 Rejestracja: 15 Maj 2014Posty: 137Loty: 39Kilometry: 102 845 ja jestem na etapie planowania majówkowego wyjazdu na islandię - z mojego researchu wynika, ze na 5 dni najlepsza trasa to:1) albo Golden Circle do VIK + Fjordy Zachodnie2) albo całe południe wyspy, az do lodowca Jokulsarlon: Góra ara Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #4 Wysłany: 02 Kwi 2015 15:07 Rejestracja: 22 Sie 2012Posty: 647Loty: 78Kilometry: 201 975 niebieski a rozważacie nocleg w aucie? my byliśmy w zeszłym roku i nocowaliśmy w aucie, dzięki czemu zaoszczędziliśmy na noclegach a oprócz tego, mogliśmy sobie na bieżąco modyfikować trasę. Czerwiec to dzień polarny więc nawet w nocy można jeździć jeśli sił Wam starczy my nie mieliśmy auta 4x4, uważam, że o ile nie chcecie głęboko w interior wjeżdżać a przy takiej ilości czasu skupiłabym się na bardziej dostępnych atrakcjach, to nie ma sensu płacić za 4x4 co do atrakcji, to zdecydowaną większość masz przy głównej drodzedarmowe przewodniki możesz zabrać z lotniska a także ze stacji paliw oraz punktów inf. turystycznej - fajne, na bieżąco uzupełniane wydania, polecam ja bym uderzyła jedynką na południe do Jökulsárlón, po drodze masa rzeczy do zobaczenia (np. wrak Dakoty, maskonury, wodospady, Hveragerði z gorącą rzeką) + np Golden Circle albo Glymur - można wielogodzinną świetną wycieczkę pieszą sobie tam urządzić, podobnie jak Hveragerði ...możliwości jest wiele, na pewno przez 5 dni nie da się zobaczyć wszystkiego, ale to nic - teraz trochę poczujecie klimat Islandii i na pewno zapragniecie tam wrócić, już Ci zazdroszczę tego wyjazdu, my byliśmy 8 dni i też czuliśmy niedosyt co do samochodu to braliśmy nie z wypożyczalni a od prywatnego gościa z carrenters - taniej niż w wypożyczalniach i bez depozytów itp., wzięliśmy toyote avensis w kombi, świetnie nadała się do spania, jazdy i spożywania posiłków, jeśli aura nie sprzyjała Góra nesssssa85 Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #5 Wysłany: 02 Kwi 2015 15:18 Rejestracja: 18 Lut 2013Posty: 112 Fiordy Zachodnie to niewątpliwie najpiękniejsza część Islandii, ale jeśli w taki szybkim tempie to tylko 4x4, inaczej serio nie Circle mozna spokojnie zrobić w jeden dzień. Do tego np. pólwysep Snaeffel (podobno Islandia w pigułce, ale akurat tam nie byłam) albo południe Airbnb mam same dobre doświadczenia na Islandii, ale byłysmy w 4 osoby więc nie wiem jak cenowo wyjdzie przy 2. _________________ Góra Artycjusz Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #6 Wysłany: 02 Kwi 2015 23:40 Rejestracja: 30 Maj 2012Posty: 201 niebieski Drodzy,w równoległym wątku (a o krótkich wyjazdach na Islandię mamy tylko ...2 z czterech ogółem) trwa dyskusja na ten sam temat - od planów trzydniowych po pięciodniowe. Czy nie łatwiej rozmawiać w jednym miejscu? Może warto zajrzeć obok, zamiast zadawać to samo pytanie które ktoś przed chwilą zadał i ludzie odpowiadają... Czy zadając pytanie o 5 dni (i to zaokrąglone) nie było warto zajrzeć co ludzie mówią o trzech?Odpowiadam Tobie tutaj, ale równocześnie wnioskuję by skasować ten wątek przenosząc posty do wspólnej dyskusji lub zaproś ludzi stamtąd tutaj, bo to naprawdę dzieli forum i wytraca energię, gdy się czyta pytanie na które się przed momentem odpowiadało w tak małym forum poświęconym Islandii. Kto szuka ten znajdzie, zamiast nowego wątku gdy tylko najdzie pytanie... Po prostu przez takie dublujące się pytania odechciewa się odpowiadać, skoro nie wiadomo na pewno czy pytający lubi czytać Nie jedź na fiordy zachodnie (tak są boskie!), chyba, że chcesz "zaliczyć" tylko je + rzut oka na Snafelness. Fiordy zachodnie są cudne! Byłem kilka razy i zawsze wracałem szczęśliwy, ale to dużo gorzej niż japońska wycieczka gnać tam w tę i z powrotem. Tam właśnie o to chodzi, że wszędzie jest daleko, górzyście, pięknie - zupełnie nie pasuje to do pośpiechu, który przy zmiennej pogodzie może skasować urok całej wyprawy jeśli będzie na pierwszy raz to proponuję:1 dzien: zakupy jedzenia, cały złoty trójkąt (Pigvellir, Gesir, Gullffos) a jeśli droga 52 na północ od Pigvellir bedzie otwarta to dla widoków warto dorzucić 22 km do skrzyzowania z 550 (i 22 z powrotem, pięknie, dość dziko, a w tym okresie jeszcze nigdzie w interior nie pojedziesz, bo pozamykane). Tanio przenocujesz Laugarvatn lub dorzucając kawałek drogi na powrót do ringu (1) i łapiąc kierunek na płd-wschód: w Selfoss. O tej porze roku ze spaniem nie ma problemu i ceny niewysokie, a 100% swiezosci rano pozwoliłoby w przypadku Twoich 5u dni skorzystac z wyspy pełniej. Piszę to świadomie mimo, że sam bardzo często na Islandii sypiałem/sypiam w aucie - ale tu masz konkretne uwarunkowania czasowe i "siłowe" - jak sugerujesz. Telefon z pytaniem o nocleg zajmuje 2 minuty (nie trzeba chodzic od drzwi do drzwi;), a /wiem to po Paniach z ktorymi nie raz podrozowalem;) / - dzien rożni sie pozniej jak się jest wyspanym i jak umywalka/ciepły napój wita rano, choćby co drugi dzien Awaryjnie auto i tak jest pod ręką w razie czego 2-4 dzień: drogą nr 1 (południem) - do zatoki Jokulsarlon i z powrotem, oglądając wszystko co można, atrakcji moc, liczac w obie strony to ok. 600 km - tyle ile chcesz zrobic w trzy dzień (zakładając, ze wróciłaś do Selfoss) : mając już zasmakowaną Isladnię (za duże słowo zasmakowaną, ale z czegoś już będziesz zdawać sobie sprawę) - wybór jednej góra 2 atrakcji spośród:- spaceru z kąpielą w gorących źródłach Hveragerdi- Reykiaviku- Błękitnej Laguny (nie będę ostentacyjnie zniechęcał, choć przyjaciół nie wysyłam, jest sporo lepszych miejsc)- objechania południowego półwyspu KONIECZNIE z pokonaniem drogi 428 - przepięknie, pusto, bo wszyscy gnają górą dalej, w sam raz na refleksyjne pożegnanie z wyspą, no i niedaleko już do lotniska, więc można pocieszyć się widokami do końca, nie martwiąc o jesteś obieżyświatem lub naprawdę lubisz szybkie tempo to obserwuj czy otworzą drogę 208 (na starych mapach F208) - konkretnie polnocny odcinek od F26, tuż przed wylotem. Jesli otworzą zmien rezerwację ze zwyklego auta na 4x4 lub wypozycz na jeden dzien w hotelu przy poczatku drogi 208 i jedz do ... LANDMANNALAUGAR. Po tym bedziesz czul, ze byles na Islandii , mimo, ze dzielic Cie bedzie od tego jakies 7 tygodni dodatkowego pobytu Ale po szczegoly zapraszam do rownoleglego taką trasę zabrałbym przyjaciela w końcówce maja, mając 5 dni i nie chcąc robić więcej niż 200 km tego z noclegami nie ma problemu - komfortowe schroniska lub naprawdę fajne farmy są jeszcze pustawe i TANIE (nie to co absurdalnie drogie hotele).Rezerwując nocleg z dnia na dzień ma się wolność, a ta w zwiedzaniu Islandii jest ważna Kup u swojego operatora najmniejeszy pakiet internetowy i sprawdzaj pogodę(konkretnie gdzie ma padać) lub rób to w schroniskach albo na stacjach, mając drogę tam i z powrotem omijaj w daną stronę atrakcje przy których leje deszcz (wszak druga szansa jadąc w przeciwnym kierunku) lub zmień plany/kierunek (możliwe gdy nie masz zaklepanych młotkiem noclegów:)Do tego planu nie potrzebujesz tez na pewno wielkiego auta z przybudowką (ceny! spalanie! i niekorzystne godziny odbioru/oddania) , wystarczy coś większego z rozkładanymi płasko tylnymi siedzeniami, ale używam ich tylko gdy po 3 telefonach nie znajdę taniego/sympatycznego noclegu w okolicy (w Twoim czasie raczej nie grozi). Drogi na tej trasie prawie wszystkie asfaltowe (z wyjątkiem wspomnianej 52 i 428, ale i te przejezdne i bez zakazu wypożyczalni, na tej drugiej ostrożnie, nie szalej - ze względu na nawierzchnię). Odradzam Ci Yarisa - trochę przesada - dobry na sam ring (1), ale to nie Gran Canaria Weź chociaż auto z przyzwoitym przeswitem, a z ubezpieczen dokup Gravel Protection bez zastanowienia. Tak - mozesz nie stracic szyby w aucie przez cale zycie. Ale na Islandii szanse masz duzo wieksze niz gdziekowliek indziej w Europie, a jak stracisz (znam takich osobiscie) to zapamietasz na cale zycie Cena czyni cuda! a to akurat tanie i sensowne ubezpieczenie w odroznieniu od pozostalych zbytecznych. Inna sprawa, ze w mojej ulubionej wypozyczalni jest ono zawarte w cenie i to razem z SCDW... Z wypozyczalni mam za sobą kilka, porownujac poki co najlepiej mi bylo zawsze w niezawodnym i komfortowym , super nowe samochody, a ceny trudne do pobicia - takze kontakt i jego poziom, ale jesli wolisz starsze auta i jeszcze nieco tansze to znam tez nieco dobrych opinii o polskim (wreszcie jest strona). W blue car rental sami normalni ludzie i pełen profesjonalizm, zadnej tez upierdliwosci; za to u chłopaków od nas - wiadomo, dogadasz się po naszemu jeśli nie lubisz po angielsku, tyle, ze - przypomne, auta starsze i charakter bardziej niskobudzetowy, choc pracują na dobrą opinię (pewnie w koncu sam sprawdze;)Nie zamęczysz się jazdą, wyjatkowo przemieszczanie się (jak już miniesz Reykiavik) jest atrakcją samą w sobie, nawet bardziej niż na Nowej Zelandii Zapomnisz, że prowadzisz Nie rozciągaj dystansu na siłę, szczególnie o tej porze roku. Dalej i w środku wyspy robi się jeszcze wspanialej, ale odległości rosną, no i poczatek czerwca nie pozwoli jeszcze wjechać wszędzie gdzie by się chciało. Ostatnio edytowany przez Artycjusz, 03 Kwi 2015 00:08, edytowano w sumie 1 raz Góra maksiu Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #7 Wysłany: 02 Kwi 2015 23:59 Rejestracja: 06 Maj 2012Posty: 77 KONIECZNIE TREKING PO KERLINGAFJOLL I ALFTAVATN !!! IMO najpiękniejsze miejsca na Islandii, a byłem tam ponad miesiąc Fiordy jak fiordy, można je zobaczyć w innych miejscach na świecie, a te dwa wymienione powyżej są bardzo charakterystyczne dla Islandii i pokazują kontrastowo różny wulkaniczny krajobraz wyspy Ostatnio edytowany przez maksiu, 03 Kwi 2015 00:07, edytowano w sumie 1 raz Góra Artycjusz Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #8 Wysłany: 03 Kwi 2015 00:04 Rejestracja: 30 Maj 2012Posty: 201 niebieski @Maksiuprzyjacielu, cudowne miejsca! Ale On chyba pyta o taki szybki strzał na Islandię, jak sam zaznacza bez takich spacerów Masz rację, a przy miesiącu to obowiązkowo - więc zdecydowanie nie na taką 5odniową okazję. Nie mieszajmy mu, bo jak byłeś miesiąc to wiesz, że najpierw trzeba nauczyć się żyć z pogodą, i ze sobą samym w obliczu tego co dookoła, a potem można korzystać z trekingów Góra maksiu Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #9 Wysłany: 03 Kwi 2015 00:12 Rejestracja: 06 Maj 2012Posty: 77 W sumie zależy od nastawienia, ja zdecydowanie wolałbym zobaczyć w 5 dni tylko te dwa miejsca, które naprawdę stanowią o unikalności i pięknym zróżnicowaniu Islandii, niż zajmować się komercyjnymi atrakcjami turystycznymi (typu Golden Circle, Fiordy), które IMO nie są czymś wyjątkowym, poza tym jak dużo dają dają zarobić lokalnym mieszkańcom Zresztą zapach siarki z Kerlingafjoll będę pamiętał do końca życia Góra Artycjusz Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #10 Wysłany: 03 Kwi 2015 00:22 Rejestracja: 30 Maj 2012Posty: 201 niebieski Góra shiver Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #11 Wysłany: 03 Kwi 2015 19:35 Rejestracja: 15 Gru 2011Posty: 916 niebieski Dzięki Wam za opinie. Na pewno wykorzystam. Moja żona ze względów zdrowotnych nie może dużo chodzić a wycieczka nie może być zbyt wyczerpująca. Dlatego tylko 5 dni i dlatego bez nastawienia na trekking _________________ Góra Artycjusz Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #12 Wysłany: 03 Kwi 2015 19:59 Rejestracja: 30 Maj 2012Posty: 201 niebieski Góra Japi_29 Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #13 Wysłany: 04 Kwi 2015 18:39 Rejestracja: 09 Paź 2012Posty: 673Loty: 101Kilometry: 151 685 niebieski dokładnie, również poleciłbym niewyczerpujące południe i wschód, w stolicy też nie ma co siedzieć więcej jak parę godzin a na zachód znów czasu mało. Chyba w waszym przypadku nie ma sensu brać 4x4, lepiej fundusze przeznaczyć na kombi i w nim nocować np. co 2 noc aby ograniczyć wydatki _________________ Góra kosik Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #14 Wysłany: 03 Maj 2015 14:54 Rejestracja: 26 Kwi 2011Posty: 56Loty: 74Kilometry: 158 957 Góra Artycjusz Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #15 Wysłany: 03 Maj 2015 20:04 Rejestracja: 30 Maj 2012Posty: 201 niebieski Jesli pytasz o wybór miedzy trasą nr 2 i 3 to nr 2 ma więcej topowych/spektakularnych atrakcji jakie znasz ze zdjęć z Islandii. Na pierwszy raz taką bym polecał (tylko oczywiście powrót na skróty 1ką bez ponownego kluczenia do Gulfossa Trasa nr 2 to własnie taki typowy wariant rekeracyjny, o którym juz tu była mowa (golden circle + 1ka do Jokulsarlona). Spacie w aucie wchodzi w grę, choć jeśli wypadnie Ci nocleg kolo Selfoss to można tam dobrze wypocząć jednym z wielu TANICH miejsc noclegowych. Niepodal w Hveragerdi do rozwazenia treking do gorąccyh żródeł z możliwością pluskania Ta trasa (nr 2 z Twojej oferty) jest bardzo efektowna (z wyjątkiem odcinka Keflavik-Reykiavik). Zastąpiłbym ją trasą nr 3 tylko w przypadku gdyby na południu progozy pogody były średnie lub złe, a na półwyspie lepsze - wówczas nr 3 też ciekawa - szczególnie fragment drogi 52 na północ od Pigvellir. Wokół trasy nr 3 na samym połwyspie trzeba jednak dobrze poszukać atrakcji, bo nie są tak popularne i wyeksponowane (ale są tam i wspaniałe pola lawowe, i ciekawy mały lodowiec, i niezła jaskinia, i piękne plaże, i foki, niesamowite ptactwo, mniej spektakularnych pojedynczych wodospadów, ale oczywiscie cieknie po skałach na prawo i lewo - tylko trzeba dobrze brnąć miedzy 2-3 przewodnikami, bo w odróznieniu od trasy nr dwa nie jest tak, że jedziesz od znaku do znaku... W tej trasie warto po prostu myszkować po bokach- szczególnie na półwyspie. W wariancie nr 3 zamieniłbym jednak day 5 (ta mała odnóżka do Blue Laguny / vide odwieczne dyskusje o jej przereklamowaniu i nieadekwatnych kosztach) albo na całodniowe odbicie wypad do Landmannalaugar (po Gulfossie), albo jeśli czasu mało - na chwilę na koniec w Reykiaviku oraz tego samego dnia na położoną nieco na zachód od Blue Laguny nieco dziką krainę wzdłuż drogi Vigdisarvallavegur (łączącej 427 i 42) i na pierwszy raz i "krótki raz" trasa nr 2 jest świetna. Dodatkowy jej atut: do przejechania bez żadnego problemu każdym też zależy od miesiąca w którym chcesz jechać, a najwięcej od pogody - ale to zapraszam do pozostałych postów i wątków dookoła. Tak czy inaczej - z obu wrócisz zadowolony - choć z tych dwóch polecam nr 2. Powodzenia! Góra asialla Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #16 Wysłany: 08 Sie 2016 08:30 Rejestracja: 18 Cze 2016Posty: 38 Czy ktoś się orientuje czy do miejsca Hornstrandir na Fiordach Zachodnich można dotrzeć samochodem w miarę blisko? Bo na mapach google nie widać żadnej drogi, czy do tego parku narodowego nie można wjeżdżać? Chcielibyśmy zobaczyć to miejsce, tylko w naszej grupie jest starsza osoba i dłuższe piesze wyprawy odpadają, możemy dojść max 5km na piechotę: Góra miriam Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #17 Wysłany: 08 Sie 2016 09:07 Rejestracja: 02 Mar 2012Posty: 7125 platynowy @asialla W internecie jest wiele na temat nie ma dróg, nie można tam jeździć pojazdami silnikowymi. Jedynymi dozwolonymi i możliwymi środkami lokomocji są: łódź (od strony morza) lub własne nogi (wędrowanie po górach).Do wyprawy na Hornstrandir i okolic trzeba się odpowiednio przygotować i zachować tam dużą ostrożność. W niektórych miejscach przejście brzegiem jest niemożliwe, więc dalsza droga musi prowadzić wzdłuż brzegów klifów. Trzeba być przygotowanym na przechodzenie przez lodowato zimne strumienie górskie oraz na szybkie zmiany pogody. Czasem szlaki wiodące brzegiem morza zalewane są podczas przypływów. Należy je albo ostrożnie pokonać albo poczekać na odpływ. Należy również zdawać sobie sprawę, że czasem grupa musi poruszać się gęsiego, w górę, po niebezpiecznych, stromych do wielu szczególnych miejsc na Islandii nie jest proste i trzeba włożyć wiele trudu by je ciekawą relację ,która dokładnie uzmysłowi skalę wysiłku jaki trzeba włożyć aby tam dotrzeć ... Mam nadzieję,że nie dostanę od ciebie specjalnych podziękowań jak kol. @gorny77 wczoraj Góra asialla Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #18 Wysłany: 08 Sie 2016 09:34 Rejestracja: 18 Cze 2016Posty: 38 miriam napisał(a):@asialla W internecie jest wiele na temat nie ma dróg, nie można tam jeździć pojazdami silnikowymi. Jedynymi dozwolonymi i możliwymi środkami lokomocji są: łódź (od strony morza) lub własne nogi (wędrowanie po górach).Do wyprawy na Hornstrandir i okolic trzeba się odpowiednio przygotować i zachować tam dużą ostrożność. W niektórych miejscach przejście brzegiem jest niemożliwe, więc dalsza droga musi prowadzić wzdłuż brzegów klifów. Trzeba być przygotowanym na przechodzenie przez lodowato zimne strumienie górskie oraz na szybkie zmiany pogody. Czasem szlaki wiodące brzegiem morza zalewane są podczas przypływów. Należy je albo ostrożnie pokonać albo poczekać na odpływ. Należy również zdawać sobie sprawę, że czasem grupa musi poruszać się gęsiego, w górę, po niebezpiecznych, stromych do wielu szczególnych miejsc na Islandii nie jest proste i trzeba włożyć wiele trudu by je ciekawą relację ,która dokładnie uzmysłowi skalę wysiłku jaki trzeba włożyć aby tam dotrzeć ... Mam nadzieję,że nie dostanę od ciebie specjalnych podziękowań jak kol. @gorny77 wczoraj Jeśli czytałeś posty to wiesz za co tamten kolega dostał podziękowania Nic mu do tego, że nie płacę kartą kredytową, a wolę przelewem, wątek WizzAir jest od zaśmiecania pytaniami za odpowiedź, właśnie teraz siedzę i szukam o takiej wycieczce i już widzę, że to nie dla nas w żadnym razie, a bardzo szkoda Góra asialla Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #19 Wysłany: 08 Sie 2016 11:04 Rejestracja: 18 Cze 2016Posty: 38 Czy ktoś z Was kojarzy w którym miejscu jest ten widok na drodze nr 1? Lata temu zaczarowało mnie to zdjęcie, koniecznie chcę to zobaczyć, a jak na złość zginęła mi ta lokalizacja, bo miałam zapisaną Załączniki: [ 102 KiB | Obejrzany 9317 razy ] Góra jaz99 Temat postu: Re: Islandia w 5 dni - zbieram wiedzę! #20 Wysłany: 08 Sie 2016 11:40 Rejestracja: 27 Lis 2015Posty: 143 Góra
Islandia nie bez przyczyny uważana jest za jeden z najdroższych kierunków turystycznych z perspektywy polskiego turysty. Na szczęście podejście władz tego kraju do cudów natury powoduje, że możliwe jest zobaczenie dziesiątek pięknych miejsc bez potrzeby wydawania majątku na bilety wstępu. W Islandii obowiązująca walutą jest Korona islandzka (ISK, symbol: kr). W niektórych obiektach turystycznych (np. hotelach) możliwe jest płacenie w walucie Euro, ale nie jest to wcale normą. Do przeliczenia cen w naszym artykule wzięliśmy kurs korony względem złotego w wysokości około 0,031 (stan na początek lutego 2020 roku). Ceny w sklepach i supermarketach Ceny praktycznie wszystkich produktów spożywczych w Islandii są zdecydowanie wyższe niż w Polsce. Różnice w zależności od produktu wahają się od około 30% do nawet 150%-200%. Najniższe ceny znajdziemy w popularnych supermarketach takich jak: Bonus, Krónan oraz Nettó. Jeśli objeżdżamy wyspę samochodem to warto zrobić zakupy wcześniej, ponieważ sklepy te występują najczęściej przy największych miastach i jest ich zauważalnie mniej na wschodzie kraju. Warto w tym miejscu podkreślić, że supermarkety poza Reykjavíkiem nie należą do bardzo dużych i wybór produktów jest w nich ograniczony. Dzięki dużej populacji Polaków w Islandii na półkach odnajdziemy produkty znane z naszego kraju (np. musztardy), a czasami możemy się spotkać nawet z polskim interfejsem w kasie samoobsługowej. Popularnym polskim produktem dostępnym praktycznie w każdym islandzkim sklepie jest wafel Prince Polo. Co ciekawe, przysmak ten nie przywędrował na Islandię z najnowszą falą polskich emigrantów. Słodki czekoladowy wafelek po raz pierwszy pojawił się na tutejszych sklepowych półkach już w 1955 roku. W artykułach opublikowanych w islandzkich gazetach możemy znaleźć nawet informacje, że jest to jeden z najpopularniejszych słodkich przysmaków na wyspie. Wyższe ceny spotkamy za to w mniejszych sklepach oraz na stacjach benzynowych. Przykładowe ceny w niektórych islandzkich supermarketach: Produkt Cena w ISK Cena w przeliczeniu na PLN Sieć Skyr (Isey) - różne smaki 170 gram 174 - 189 ISK około 5,22 - 5,67 zł Netto Skyr (Isey) - naturalny 170 gram 139 ISK około 4,17 zł Netto Skyr (KEA) - naturalny 200 gram 139 ISK około 4,17 zł Netto Skyr (KEA) - różne smaki 200 gram około 219 ISK około 6,57 zł Netto Tuńczyk w oleju (puszka 185 gram) od około 279 ISK około 8,37 zł Netto Tuńczyk w zalewie (puszka 150 gram) od około 279 ISK około 8,37 zł Netto Pepsi 2L 221 - 229 ISK około 6,63 - 6,87 zł Netto Sardynki w oleju ORA (puszka 80 gram) 299 ISK około 8,97 zł Netto Sardynki w sosie pomidorowym ORA (puszka 75 gram) 319 ISK około 9,57 zł Netto Musztarda ROLESKI - różne rodzaje (słoiczek 175 gram) około 187 - 209 ISK około 5,61 - 6,27 zł Netto Delicje Wedel - różne rodzaje około 399 ISK około 11,97 zł Netto Chleb tostowy (marka własna) 770 gram 309 ISK około 9,27 zł Netto Chleb tostowy (różne marki) około 700 - 800 gram około 399 - 499 ISK około 11,97 - 14,97 zł Netto Islandzki chleb Rúgbrauð (różne rodzaje i waga) około 266 - 379 ISK około 7,98 - 11,37 zł Netto Sprite Zero 2L 339 ISK około 10,17 zł Netto Coca-Cola 2 L około 279 - 299 ISK około 8,37 - 8,97 zł Netto Woda (różne rodzaje) - 2L około 169 - 249 ISK około 5,07 - 7,47 zł Netto Maltextrakt - puszka 500 ml 172 ISK około 5,16 zł Netto Piwo Carlsberg 0,0% - zestaw puszek 6 x 330 ml 559 ISK około 16,77 zł Netto Piwo Egils Tuborg Grön Léttöl 2,25% - puszka 500ml 139 ISK około 4,17 zł Netto Fanta 2L około 259 ISK około 7,77 zł Netto Coca-Cola 1L około 239 ISK około 7,17 zł Netto Coca-Cola 500 ml około 165 ISK około 4,95 zł Netto Red Bull, puszka 473 ml 299 ISK około 8,97 zł Netto Red Bull (różne rodzaje), puszka 250 ml około 170 - 189 ISK około 5,10 - 5,67 zł Netto Ogórek długi - 1 sztuka około 179 ISK około 5,37 zł Netto Pomidorki koktajlowe - opakowanie 250 gram około 439 ISK około 13,17 zł Netto Pomidory, opakowanie 1 kg około 829 ISK około 24,87 zł Netto Pomidory, opakowanie 500 gram około 415 ISK około 12,45 zł Netto Ziemniaki na wagę (różne rodzaje) - 1 kg około 259 - 399 ISK około 7,77 - 11,97 zł Netto Piwo Víking Brugghúss 2,25% - puszka 500 ml około 199 ISK około 5,97 zł Kronan Masło orzechowe (Mississippi Belle) 510 gram około 439 ISK około 13,17 zł Kronan Skyr (Isey) - naturalny 170 gram 129 ISK około 3,87 zł Kronan Skyr (Isey) - różne smaki 170 gram około 178 ISK około 5,34 zł Kronan Skyr (Isey) - różne smaki 500 gram około 382 ISK około 11,46 zł Kronan Skyr (KEA) - różne smaki 200 gram około 207 ISK około 6,21 zł Kronan Skyr (KEA) - różne smaki 500 gram około 382 ISK około 11,46 zł Kronan Pringles - duże opakowanie około 279 ISK około 8,37 zł Kronan Skyr (KEA) - różne smaki 200 gram około 208 ISK około 6,24 zł Samkaup Strax Skyr (Isey) - różne smaki 170 gram około 199 ISK około 5,97 zł Samkaup Strax Skyr (Isey) - różne smaki 500 gram około 409 - 439 ISK około 12,27 - 13,17 zł Samkaup Strax Ceny komunikacji miejskiej stan na luty 2020 W stolicy Islandii, Reykiaviku, sieć miejskich autobusów jest rozwinięta i pozwala na swobodne poruszanie się po mieście. Bilet na pojedynczy przejazd dla osoby dorosłej kosztuje 480 ISK (około 14,79 zł), a dla dzieci i młodzieży w wieku 6-17 lat 240 ISK (około 7,39 zł). Dzieci w wieku pięciu lat lub młodsze podróżują za darmo. Za bilety możemy zapłacić bezpośrednio w autobusie, ale musimy mieć odliczoną kwotę (kierowcy nie wydają reszty). W mieście Akureyri komunikacja miejska obsługiwana przez firmę SVA jest darmowa. [stan na luty 2020] Większość pozostałych miast jest na tyle niewielka, że wszędzie można poruszać się pieszo i komunikacja miejska w nich nie kursuje. Ceny komunikacji międzymiastowej - autobusy, promy i samoloty stan na luty 2020 Komunikacja międzymiastowa w Islandii należy do bardzo drogich i nie zawsze jest dostosowana do potrzeb turystów. Przystanki autobusowe znajdują się w miastach i nie zawsze blisko najważniejszych atrakcji. Trochę wygodniejszym sposobem na podróżowanie po Islandii są przejazdy oferowane przez prywatnych przewoźników takich jak Iceland By Bus. Są to autobusy typu hop on-hop off, które zatrzymują się przy wielu ważnych atrakcjach. W sezonie letnim niektóre z firm oferują specjalne bilety czasowe (nazywane paszportami), które pozwalają na swobodne podróże przez cały czas ważności biletu. Przed zakupem takiego biletu warto jednak dokładnie zapoznać się z warunkami. Przykładowe ceny przejazdów autobusowych na niektórych odcinkach: linia 55 (z lotniska KEF do Reykjavíku) - dorośli - 1920 ISK (około 59,15 zł), linia 55 (z lotniska KEF do Reykjavíku) - młodzież 12-17 lat - 672 ISK (około 20,70 zł), linia 55 (z lotniska KEF do Reykjavíku) - dzieci 6-11 lat - 292 ISK (około 9 zł), linia 57 (Reykjavík - Akureyri) - dorośli 10560 ISK (około 325 zł), linia 57 (Reykjavík - Akureyri) - młodzież 12-17 lat 3696 ISK (około 114 zł), linia 57 (Reykjavík - Akureyri) - dzieci 6-11 lat 1562 ISK (około 48 zł), paszport firmy Iceland by Bus umożliwiający podróże po południu kraju (South Coast Passport) - 19900 ISK (około 597 zł). Więcej informacji o połączeniach z konkretnych miast można znaleźć na tej stronie. Wystarczy kliknąć przy nazwie miasta. Znacznie wygodniejszym sposobem na podróżowanie pomiędzy najważniejszymi islandzkimi miastami jest samolot. Dobrym przykładem jest przelot z Reykjavíku do Akureyri, który trwa około 45 minut zamiast niemal 7 godzin przy przejeździe autobusem. Trasę tą obsługuje firma Air Iceland Connect, a ceny biletów kupowanych z odpowiednim wyprzedzeniem zaczynają się od około 66€. Podróżując po Islandii możemy także planować odwiedzenie jednej z wysp, np. urokliwą wyspę Heimaey. W takim przypadku jedyną możliwością jest skorzystania z regularnie kursujących połączeń promowych. Przykładowe ceny połączeń promowych: prom Landeyjahöfn - Vestmannaeyjar (wyspa Heimaey) dorośli - 1600 ISK (około 48 zł) dzieci 12-15 lat, studenci oraz seniorzy w wieku 67 lat lub więcej - 800 ISK (około 24 zł) dzieci poniżej 12. roku życia mogą korzystać z promu za darmo dodatkowa opłata za samochód - od 2300 do 3000 ISK (około 69 - 90 zł) prom Stykkishólmur - Flatey - Brjánslækur (ceny różnią się w zależności od sezonu) sezon letni (od czerwca do końca września) dorośli - 5760 ISK (około 172,80 zł) seniorzy w wieku 67 lat lub starsi - 4610 ISK (około 138,30 zł) młodzież w wieku 16-20 lat - 2880- ISK (około 86,40 zł) dzieci i młodzież poniżej 16. roku życia mogą korzystać z promu za darmo sezon zimowy (pozostałe miesiące) dorośli - 4460 ISK (około 133,80 zł) seniorzy w wieku 67 lat lub starsi - 3560 ISK (około 106,80 zł) młodzież w wieku 12-15 lat - 2230 ISK (około 66,90 zł) dzieci poniżej 12. roku życia mogą korzystać z promu za darmo prom Árskógsströnd - Hrísey dorośli - 1500 ISK (około 45 zł) dzieci i młodzież w wieku 12-15 lat - 750 ISK (około 22,50 zł) Ceny atrakcji turystycznych stan na luty 2020 Ceny płatnych atrakcji turystycznych w Islandii należą do wysokich. Na szczęście oprócz nielicznych wyjątków (jak krater Kerið) niemal wszystkie atrakcje związane z naturą są darmowe. Płatne mogą być jedynie parkingi znajdujące się przy samych atrakcjach. Więcej o islandzkich atrakcjach przeczytacie w naszym artykule: Islandia: atrakcje, zabytki i ciekawe miejsca. Co warto zobaczyć? Drogie z perspektywy polskiego turysty są za to wejściówki do muzeów i skansenów. Do niskich nie należą też bilety wstępu do najpopularniejszych gorących źródeł. Poniżej przygotowaliśmy tabelkę z listą kilkudziesięciu różnych atrakcji na terenie Islandii. Atrakcja Cena w ISK Cena w przeliczeniu na PLN Krater Kerið 400 ISK około 12 zł Mývatn Nature Bath (sama wejściówka) 5000 ISK około 154 zł baseny termalne Secret Lagoon 3000 ISK około 92 zł jaskinia lawowa Raufarhólshellir (Lava Tunnel) - wycieczka 1-godzinna 6900 ISK około 214 zł jaskinia lawowa Raufarhólshellir (Lava Tunnel) - z dojazdem 11900 ISK około 370 zł Blue Lagoon (sama wejściówka / cena uzależniona od pory dnia od około 6900 do około 11900 ISK około 207 - 357 zł Glaumbær - skansen z domkami torfowymi i muzeum 1700 ISK około 51 zł Víðimýrarkirkja - kościół pokryty darnią w Víðimýri 1000 ISK około 30 zł Wrak samolotu Dakota (Solheimasandur Plane Wreck) bezpłatnie bezpłatnie Wrak samolotu Dakota - dojazd z i do parkingu 2500 ISK około 75 zł Muzeum i skansen Skógar 2000 ISK 62 zl Turyści pragnący spędzić więcej czasu w Reykjavíku mogą rozważyć zakup specjalnej karty turystycznej Reykjavík City Card, która zapewnia darmowe wejście do wielu atrakcji oraz darmową komunikacje publiczną. Dostępne są karty w trzech wariantach czasowych: 24-, 48- i 72-godzinna. Ceny karty: wersja 24-godzinna dorośli - 4000 ISK (około 123 zł), wersja 24-godzinna dzieci - 1650 ISK (około 51 zł), wersja 48-godzinna dorośli - 5600 ISK (około 173 zł), wersja 48-godzinna dzieci - 2650 ISK (około 82 zł), wersja 72-godzinna dorośli - 6900 ISK (około 213 zł), wersja 72-godzinna dzieci - 3600 ISK (około 111 zł). Więcej informacji można znaleźć na tej stronie. Ceny w restauracjach oraz ceny szybkich ciepłych przekąsek Ceny w islandzkich restauracjach należą do wysokich. W zależności od miejsca za danie główne zapłacimy od 1500 ISK (około 45 zł, najtańsze dania) do nawet 4000 ISK lub więcej (około 120 zł). Z naszych obserwacji zdecydowanie łatwiej znaleźć budżetową knajpkę w Reykjavíku (np. na terenie dawnego portu - Old Harbour) niż poza stolicą w restauracjach położonych w okolicy atrakcji turystycznych. Przykładowe ceny w lokalu Lamb street food (Reykjavík), który serwującym dania uliczne w bardziej restauracyjnej oprawie: falafel - około 1890 ISK (około 56,70 zł) dania z baraniną - od 1990 do 2180 ISK (około 59,70 - 65,40 zł) sałatka z baraniną lub falafelem - od 2280 do 2380 ISK (około 68,40 - 71,40 zł) piwo małe - około 800 - 900 ISK (około 24 - 27 zł) piwo duże - około 1100 - 1300 ISK (około 33 - 39 zł) herbata - 450 ISK (około 13,50 zł) Popularną przekąską w Islandii są lokalne hot-dogi (spotykane pod nazwą pylsa lub pulsa), które dostaniemy już za około 500 ISK (około 15 zł). Przykładowe ceny w budce Pylsuvagninn á Akureyri (Akureyri Hot Dog Stand): Pylsa með öllu - 450 ISK (około 13,50 zł) Grilluð pylsa með öllu (grillowany hot-dog) - 530 ISK (około 15,90 zł) Pylsa með kartöflusalati (hot-dog z sałatką ziemniaczaną) - 730 ISK (około 21,90 zł) Pylsa með grænmeti og kryddi (hot-dog z warzywami i przyprawami) - 830 ISK (około 24,90 zł) Pylsa með osti (hot-dog z serem) - 930 ISK (około 27,90 zł) Grilluð pylsa með beikoni (grillowany hot-dog z bekonem) - 730 ISK (około 21,90 zł) Akureysk pylsa með öllu (lokalny hot-dog z dodatkami) - 630 ISK (około 18,90 zł) Vegan hot-dog - około 600 - 900 ISK (około 18 - 27 zł) Ceny alkoholu Bez wątpienia Islandia nie jest rajem dla piwoszy ani adoratorów mocniejszych trunków. Za piwo w lokalu zapłacimy od około 1000 ISK (30 zł) do nawet 1500 ISK (45 zł), czyli bardzo dużo nawet jak na zachodnie standardy. Co więcej, w zwykłym sklepie lub supermarkecie nie zakupimy żadnego napoju alkoholowego o zawartości alkoholu większej niż Wszystkie mocniejsze alkohole sprzedawane są w zarządzanej przez państwo sieci sklepów Vínbúðin. W całym kraju istnieje około 50 sklepów tego typu. Ceny są tam niższe niż w lokalach gastronomicznych - najtańsze małe piwo zakupimy już od około 300 ISK (9 zł). Listę wszystkich sklepów Vínbúðin możemy sprawdzić na tej stronie . Ceny parkingów stan na luty 2020 O ile większość atrakcji naturalnych odwiedzimy za darmo, tak przy niektórych z nich znajdziemy płatny parking, którego cena wynosi z reguły od 750 ISK do 1000 ISK (około 21 - 30 zł). Za parking można zapłacić kartą i w ramach opłaty będziemy mogli za darmo skorzystać z jednej z toalet. Płatne strefy parkingowe znajdziemy w stolicy kraju. Reykjavík podzielony jest na cztery strefy (P1 do P4), z których każda różni się ceną za godzinę postoju. Co warte odnotowania - opłata za parking pobierana jest tylko w konkretnych godzinach. W strefach P1,P2 i P3 od poniedziałku do piątku od 9:00 do 18:00 i w sobotę od 10:00 do 16:00. W strefie P4 za parking zapłacimy tylko od poniedziałku do piątku od 8:00 do 16:00. W niedzielę więc zaparkujemy zawsze za darmo. Opłaty za parking w Reykjavíku: strefa P1 - 370 ISK (około 11,10 zł) za godzinę, strefa P2 - 190 ISK (około 5,70 zł) za godzinę, strefa P3 - 190 ISK (około 5,70 zł) za pierwszą i drugą godzinę, 55 ISK (około 1,65 zł) za każdą kolejną, strefa P4 -190 ISK (około 5,70 zł) za godzinę. Aktualne dane z cenami można znaleźć na tej stronie. W mieście Akureyri parkowanie jest darmowe, ale z dużymi ograniczeniami. Od 10:00 do 16:00 w centrum możemy zaparkować tylko na określony i niedługi okres czasu (od 15 minut do 2 godzin). Przy każdym parkingu znajdziemy informacje na jak długo możemy zostawić samochód. Po zaparkowaniu musimy za szybą umieścić kartkę z godziną rozpoczęcia postoju. Możemy napisać ją sami lub odebrać specjalną kartę zegarową w dowolnym banku, punkcie informacji lub stacji benzynowej. Parkowanie od 16:00 do 10:00 nie ma już tych ograniczeń. Ceny paliwa stan na luty 2020 Za litr benzyny w Islandii zapłacimy około 235 ISK (7,24 zł), a za litr oleju napędowego około 227 ISK (6,99 zł). Opłaty drogowe stan na luty 2020 W lutym 2020 roku w całej Islandii istniał tylko jeden płatny odcinek drogi - tunel Vadlaheidargong zlokalizowany na wschód od miasta Akureyri. Przejazd samochodem osobowym kosztuje 1500 ISK (około 46 zł). Więcej szczegółów o sposobie płatności napisaliśmy w artykule Podróż samochodem po Islandii - wynajem, drogi, zagrożenia. Ceny noclegów Ceny noclegów w Islandii są bardzo zróżnicowane. W dużych ośrodkach jak Reykjavik czy Akureyri, oraz przy turystycznych miastach na południu kraju, nocleg dla dwóch osób ze współdzieloną łazienką może kosztować nawet 13 300 ISK (400 zł). Trochę dalej od najbardziej turystycznych miejsc noclegi potrafią być tańsze i kosztować około 7 315 ISK (220 zł) za pokój dla dwóch osób ze współdzieloną łazienką. Przykładem budżetowego obiektu na południu wyspy jest Art Hostel and Apartments. Warunki na miejscu są poprawne - goście mogą skorzystać z tarasu oraz części wspólnej. Za dobę w pokoju czteroosobowym ze wspólną łazienką pod koniec czerwca 2019 płaciliśmy tam 10 041 ISK (302 zł). Na pewno wybierając się do Islandii warto zarezerwować noclegi dużo wcześniej. Naszym zdaniem dobrze jest jednak wybierać te (o ile oczywiście nie trafimy na dużą promocję), które mają długi czas bezpłatnego odwołania. Sami podczas podróży zrezygnowaliśmy z jednego noclegu i znaleźliśmy nowy w samym centrum Akureyri za około 7 000 ISK (210 zł) dla dwóch osób z łazienką, podczas gdy jeszcze miesiąc wcześniej w tym samym terminie najtańsze opcje były niemal dwa razy droższe. Sprawdź dostępne noclegi w Islandii.
zycie na islandii forum